Teatr Miejski w Lesznie

Grubaska

Wanda Szymanowska
Grubaska
Czas trwania 65 min. (bez przerwy)
Data premiery 3 grudnia 2016
 

Opis

Żyjesz w świecie, który wymaga od ciebie doskonałości. A przynajmniej tak ci się wydaje: świat kocha tylko doskonałych. Ci niedoskonali mają przechlapane, mają zołzy zamiast koleżanek w pracy, mają faceta bydlaka, nawet w sklepie nimi pomiatają. A ty taka właśnie jesteś: niedoskonała.

Jesteś… gruba. Zrób w końcu coś ze sobą! Odchudź się, wtedy znikną twoje wszystkie problemy. Grubi nie zasługują na szczęście. Czy jednak na pewno tak jest? Czy twoje problemy to tylko kwestia kilogramów? Czy inni patrząc na ciebie widzą tylko te kilogramy? A może sekret tkwi gdzie indziej, w twojej głowie? Tak, to prawda, zawsze warto podjąć walkę o siebie ze sobą. Tylko wtedy masz szansę na zwycięstwo. Zawsze warto coś zrzucić. Ale czy prawdziwym i jedynym zwycięstwem są szczupłe nogi i talia osy? Zwycięstwo ma wiele wymiarów. Przekonaj się sama.

Realizatorzy

Kostiumy Aleksandra Szempruch
Muzyka Damian Lindner
Reżyseria światła Sebastian Nowicki

Obsada

Wokół spektaklu

Z recenzji:

Izabela Noszczyk – na fali
Nigdy nie miała oporów z ogrywaniem swych niebłahych kształtów. Bawi widzów jako „Grubaska”, kokietując na potęgę, wodząc sarnim spojrzeniem po widowni w poszukiwaniu współczucia przy kolejnych anegdotach o odchudzaniu, które kończy się zagryzaniem stresu ciastkami. Albo o nietrafionych facetach. Publiczność się rwie, żeby jej podpowiadać, podtrzymywać na duchu i tak clownada zmienia się w pogodną wspólną opowieść o przezwyciężaniu słabości. (…) Porządną i bez tandety”.

Jacek Sieradzki, „Subiektywny spis aktorów teatralnych - edycja XXV”, 4.09.2017


Wystawiony w Lesznie monodram o kobiecie, która zmaga się z nadwagą i pokusą zajadania stresu, to sprawne przedstawienie, mimo że konsekwentnie omija momenty poważne albo wręcz tragiczne (…) . Nie sposób jednak nie docenić, że w publiczność otrzymuje spektakl, który próbuje nawiązać z nią dialog, stworzyć wspólnotę i oswajać codzienne, wydawałoby się banalne, lęki.
Izabela Noszczyk, aktorka Teatru im. Jaracza w Łodzi, ma do dyspozycji niewielką scenę pomiędzy dwoma sektorami widowni, walizkę i pojedynczą ławkę. (…) Przede wszystkim jednak Noszczyk bez skrępowania ogrywa swoje ciało: ściska brzuch szalem, kiedy wspomina, jak próbowała wbić się w sukienkę na wieczorne wyjście z mężem, autentycznie męczy się i poci, gdy biega po scenie i ćwiczy tak jak na obozie sportowym. Do tego traktuje swoją postać z humorem, ale i czułością i empatią. Sprzężenie narracji z fizycznością aktorki i możliwość odczytania historii w relacji jeden do jednego w stosunku do rzeczywistości, przynosi zaskakujące efekty w postaci reakcji z publicznością. Widzowie (…) chętnie dopowiadają kwestie, solidaryzują się, kiedy Grubaska wspomina "mordercze" ćwiczenia i diety, nagradzają entuzjastycznymi brawami, gdy opowiada o pozbyciu się ze swojego życia niewspierającego i wiecznie krytykującego ją męża. Chwilami wydaje się, że spektakl ma niemal terapeutyczny wpływ na widzów.
"Grubaska" nie ma ambicji przeprowadzenia diagnozy społecznej (…). Jest skromnym i sprawnym spektaklem, w którym warto dostrzec i docenić bezpretensjonalność komunikacji z widownią.

Marta Bryś, członkini Komisji Artystycznej XXIII Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej
Grubaska

Galeria zdjęć


Beata Ciesielska/PhotoTraffic


Przejdź na stronę: Logo - Instytucja Kultury Miasta LesznaPrzejdź na stronę: Logo - SWWPrzejdź na stronę: Logo - Lexus

Stopka

Zamknij